Mega, ja robię jednym ręcznikiem Vectrę C i Astrę Active. Polecam. Najlepsze jest to, że jak się użyje odpowiedniej chemii i ręcznika glinkowego do mycia, to efekt czystego samochodu utrzymuje się minimum dwa tygodnie.
Brakuje ci 110 zł do darmowej dostawy
Kostka upadnie raz, zbiera piasek i kolejny przejazd to już nie czyszczenie, tylko rysowanie.
Ugniatasz ją w dłoni, jedziesz po lakierze i działa. Problem zaczyna się później:
Ta sama syntetyczna glinka co w kostce na powierzchni 30 razy większej. Prowadzisz go całą dłonią, po mokrym lakierze, bez docisku. A jak upadnie? Spłukujesz wodą i działasz dalej.
Kostka rysuje, bo wleczesz nią drobinki po powierzchni. Syntetyczna glinka ręcznika działa odwrotnie - przyciąga zanieczyszczenia i zamyka je w sobie, zamiast trzeć nimi o lakier. Do tego pracujesz zawsze na mokro, na poślizgu z wody z szamponem.
Glinka ma sunąć, nie szorowaćOsiadały na lakierze miesiącami i żadne mycie ich nie ruszyło, bo siedzą w powierzchni, nie na niej. To przez nie "czysty" lakier jest szorstki pod dłonią. Ręcznik je wyciąga, a czarny nalot na glince to dowód, że właśnie opuściły Twoje auto.
Ręcznik robi się czarny? To najlepszy znak, że działa.Słyszysz go od pierwszego przejścia. Im dłużej pracujesz, tym robi się ciszej, bo coraz mniej zostaje do zebrania. Cisza pod ręcznikiem to czysty lakier. Sprawdzisz to uchem, zanim sprawdzisz dłonią.
Dowód, którego nie da się podrobić na zdjęciu.Wosk i ceramika nałożone na zabrudzony lakier trzymają się warstwy brudu i schodzą razem z nią. Glinkowanie to obowiązkowy krok przed każdą powłoką: na czystej powierzchni wiąże się mocniej i trzyma dłużej. Pomijasz go — wyrzucasz pieniądze w błoto.
Bezpieczny dla lakieruNajniższa cena w ciągu ostatnich 30dni:89,99zł
📏 30x większy niż kostka
⚡ Całe auto w 15 minut
🔒 Bezpieczny dla lakieru
♻️ Wielokrotnego użytku
Nie można załadować gotowości do odbioru
Mega, ja robię jednym ręcznikiem Vectrę C i Astrę Active. Polecam. Najlepsze jest to, że jak się użyje odpowiedniej chemii i ręcznika glinkowego do mycia, to efekt czystego samochodu utrzymuje się minimum dwa tygodnie.
Robiłem glinkowanie po raz pierwszy w życiu i myślałem, że coś sknocę. Okazało się banalnie proste: mokra powierzchnia, ręcznik i jedziesz. Żadnych zarysowań, lakier po wszystkim śliski i czysty. Zdecydowanie wracam przed każdym woskowaniem.
Polecam, działa bardzo dobrze!
Wysyłamy do większości krajów Unii Europejskiej. Dokładne koszty wysyłki zostaną obliczone podczas realizacji zamówienia.
Zamówienia pakujemy i wysyłamy w ciągu 1–3 dni roboczych. W okresach wzmożonego ruchu czas ten może być dłuższy, dziękujemy za cierpliwość. Każde zamówienie otrzymuje numer śledzenia.
Używaj wyłącznie na czystym lakierze z odpowiednią ilością szamponu lub wody z mydłem jako poślizgiem. Nigdy nie używaj na sucho ani na zabrudzonym lakierze. Ryzyko zarysowania lakieru w przypadku niewłaściwego użycia. Producent nie ponosi za to odpowiedzialności.
Jesteśmy w 100% pewni jakości naszych produktów – dlatego dajemy Ci 30 dni na zwrot bez żadnego ryzyka.
Jeśli z jakiegokolwiek powodu uznasz, że to nie to, czego szukałeś – po prostu odeślij do nas, a my zwrócimy Ci pieniądze.
Bez tłumaczeń. Bez stresu.
Podczas glinkowania często płucz ręcznik czystą wodą, aby uwolnić zebrane zanieczyszczenia. Po zakończeniu dokładnie wypłucz i pozostaw do wyschnięcia na powietrzu. Przechowuj czysty i suchy.
Unikaj agresywnych detergentów i płynów do zmiękczania tkanin.
Wymiary: 30x30 cm
Skład części tekstylnej: 83% poliester, 17% poliamid
Warstwa czyszcząca (nietekstylna): Syntetyczna glinka

Kliknij krok, żeby zobaczyć szczegóły
Glinkujesz zawsze na czysto i na mokro.
Luźny brud musi zejść przed glinkowaniem — inaczej wozisz go po lakierze. Nigdy nie glinkuj na sucho: mokra powierzchnia to poślizg, na którym glinka pracuje.
Przód-tył, lekko, bez docisku.
Spryskaj fragment wodą z szamponem i przesuwaj ręcznik przód-tył. Glinka ma sunąć, nie szorować — docisk niczego nie przyspiesza. Usłyszysz szelest? To brud opuszcza lakier.
Gładko jak szkło? Gotowe.
Zbierz nadmiar czystą mikrofibrą i przejedź dłonią po lakierze. Gładko — gotowe. Szorstko? Jeszcze raz ten kawałek. Całe auto zamykasz w 15 minut.
Tak bardzo wierzymy w ten ręcznik, że nie boimy się, że go odeślesz. Sprawdzasz go u siebie — na własnym lakierze, własnym brudzie i bez strachu, że coś zarysujesz.
Zanieczyszczenia zostają w glince, nie są wleczone po lakierze.
Przed: szorstko jak papier ścierny. Po: gładko jak szkło.
Szelest to brud opuszczający lakier. Cisza to koniec roboty.
30x większy niż kostka — lakier i szyby w jednym podejściu.
Spłukujesz wodą i działasz dalej. Kostka ląduje w koszu.
Zero ścierania, zero docisku. Do tego wielokrotnego użytku.
Szybkie odpowiedzi od zespołu BezKropli.
Wtedy działa Gwarancja Gładkiego Lakieru. Masz 30 dni na testy na swoim aucie. Glinkujesz, przejeżdżasz dłonią i sam oceniasz efekt. Jeżeli lakier nie jest gładki jak szkło, odsyłasz ręcznik i oddajemy pieniądze. Bez tłumaczeń i bez przekonywania, żebyś dał mu jeszcze jedną szansę.
Nie, pod warunkiem że pracujesz na mokro. Woda z szamponem tworzy poślizg, po którym glinka sunie, nie dotykając suchego lakieru. Rysy w tej kategorii biorą się z jednego: glinkowania na sucho albo na brudnym aucie. Dlatego zawsze najpierw myjesz, potem spryskujesz, potem glinkujesz. Jest bezpieczny dla lakieru, powłoki ceramicznej i folii PPF.
Tak, bo na tym polega ta gwarancja. Nie da się przetestować ręcznika bez wyjęcia go z folii. Glinkujesz nim auto normalnie, przez cały miesiąc, a jeżeli efekt Cię nie przekona, przyjmujemy zwrot. Zwroty liczymy na palcach jednej ręki, dlatego możemy sobie na to pozwolić.
Zrób prosty test. Umyj auto, włóż dłoń w cienki woreczek foliowy i przejedź po masce. Folia wzmacnia czucie i jeżeli pod palcami jest „piasek", to zanieczyszczenia wbite w lakier. Gładko jak szkło? Twój lakier jest czysty i glinka nie jest Ci jeszcze potrzebna. A jeśli spróbujesz i nie poczujesz różnicy, obowiązuje zwrot.
Bo to nie jest szmatka z marketu, tylko ręcznik z warstwą syntetycznej glinki, zaprojektowany pod jedno zadanie: dekontaminację całego auta w 15 minut, dziesiątki razy. Jedno glinkowanie u detailera to od 300 zł, a ten sam proces robisz sam, ilekroć chcesz. Cena rozkłada się na sezony używania i zwraca się już przy pierwszym zabiegu.