Brakuje ci 110 zł do darmowej dostawy
❌ Wracasz z trasy,
cały przód w owadach
❌ Piana i gąbka nie dają rady,
więc trzesz coraz mocniej
❌ Owady w końcu schodzą,
a mikrorysy zostają
Zaschnięte białko to nie brud, który schodzi pianą.
To chemia. A chemii nie pokonasz szorowaniem.
Chwila działania. Zero tarcia.
Aktywna formuła wnika w zaschnięte resztki owadów i rozmiękcza je w kilka chwil. Zamiast trzeć, zbierasz wszystko mikrofibrą albo spłukujesz wodą.
Bez tarcia, bez rys, bez doszorowywania.
Zaschnięte owady najpierw miękną, potem schodzą. Nie trzesz ich po lakierze, Strike robi robotę, zanim dotkniesz panelu mikrofibrą.
Jeden preparat na cały przód auta. Zderzak, maska, szyba, lusterka, grill. Spryskaj i zetrzyj wszystko za jednym podejściem.
Spryskujesz, dajesz chwilę popracować, ścierasz. Bez namaczania na pół dnia i bez dojeżdżania gąbką.
Spryskaj na owady zanim wjedziesz z pianą. Gąbka nie rozciera wtedy pancerzyków po lakierze, a mycie trwa krócej.

Zaschnięte białko owadów to nie brud, który zetrzesz siłą. Strike je rozmiękcza, Ty tylko zbierasz resztę.
Wchodzi do gry zanim w ogóle zaczniesz myć auto. Owady schodzą, zanim gąbka dotknie lakieru.
Nie szorujesz, rozpuszczasz. Zaschnięte owady schodzą bez ruchu, który mógłby zarysować lakier.
Popularne Pytania
Czy ścieranie owadów nie porysuje lakieru?
Nie i to jest cały sens Strike'a. Preparat najpierw rozmiękcza zaschnięte resztki, więc mikrofibra je zbiera, zamiast trzeć nimi po lakierze. Kluczem jest odczekanie chwili po psiknięciu.
Czy działa na owady zaschnięte od kilku dni?
Tak, Strike powstał właśnie do zaschniętych zabrudzeń. Przy mocno utrwalonych psiknij ponownie i daj preparatowi więcej czasu.
Na jakie powierzchnie mogę psikać?
Lakier, szyby, plastiki zewnętrzne i elementy chromowane, cały przód auta.
Czy Strike jest bezpieczny dla lakieru?
Tak. To profesjonalny środek stworzony do pielęgnacji lakieru, szyb i elementów zewnętrznych auta, bez klasyfikacji CLP i bez piktogramów ostrzegawczych na etykiecie.
Kiedy używać Strike'a?
Po każdej dłuższej trasie, najlepiej zanim owady spędzą tydzień na słońcu. Idealnie jako pierwszy krok przed myciem.
Czym różni się od zwykłego szamponu?
Szampon myje, Strike rozpuszcza. Owady po paru dniach na słońcu robią się twarde jak kamień i trzymają się lakieru jak przyklejone. Piana po nich spływa, a gąbką musisz trzeć i tu robią się rysy. Strike je najpierw rozmiękcza, więc po chwili po prostu je ścierasz, bez siłowania się.