Ręcznik z glinką - jak glinkować auto i oczyścić lakier?

Auto jest świeżo umyte, a lakier i tak jest szorstki w dotyku. Znasz to? Przesuwasz dłonią po masce czy dachu i zamiast gładkiej powierzchni czujesz drobne ziarenka. Mycie usuwa z auta przede wszystkim zabrudzenia leżące na wierzchu, ale nie wszystkie drobiny, które wbiły się w lakier. Pył hamulcowy, smoła czy pyłki potrafią tam zostać na długo i żaden szampon ich nie ruszy.

Czy glinka niszczy lakier samochodowy?

Prawidłowo wykonane glinkowanie nie powinno niszczyć lakieru, ale znaczenie ma technika. Największym błędem jest praca na suchym lub zabrudzonym lakierze oraz mocny docisk. Samochód powinien być umyty i mokry, z odpowiednim poślizgiem, a ręcznik należy przesuwać lekko, bez dociskania.

Dlaczego lakier jest szorstki po myciu auta?

Warto rozróżnić mycie od dekontaminacji lakieru. Mycie usuwa zabrudzenia znajdujące się na powierzchni, a glinkowanie pomaga usunąć zanieczyszczenia, które zostały mocniej związane z powierzchnią lakieru.

Do takich zanieczyszczeń należą między innymi pył hamulcowy, smoła, pyłki i inne drobne zanieczyszczenia. Z czasem osadzają się w lakierze, robi się on szorstki i traci głębię, nawet jeśli auto jest regularnie myte.

Jak używać ręcznika z glinką?

Cały proces jest prosty i da się go zrobić samodzielnie:

Krok 1. Umyj auto tak jak zawsze i zostaw je mokre. Glinkowanie robimy na czystym lakierze, nigdy na brudnym.

Krok 2. Zwilż ręcznik i powierzchnię, którą będziesz czyścić. Lakier musi być śliski, bo ręcznik zawsze musi mieć poślizg, inaczej nie powinien dotykać lakieru. Do tego możesz użyć szamponu samochodowego rozrobionego z wodą.

Krok 3. Prowadź ręcznik płasko po lakierze, lekko i bez dociskania. Pracuj panel po panelu, zaczynając od góry auta. Bez okrężnych ruchów.

Krok 4. Na bieżąco płucz ręcznik, żeby zebrane zanieczyszczenia nie wracały na lakier.

Krok 5. Na koniec spłucz auto i osusz je. Jeśli lakier jest gładki w dotyku, to znak, że wszystko zostało zebrane.

Największa zaleta tego sposobu to prostota. Nie musisz pracować małym kawałkiem glinki centymetr po centymetrze. Ręcznik można prowadzić po większych fragmentach powierzchni, a zebrane zanieczyszczenia po prostu wypłukać.

Ręcznik z glinką czy klasyczna kostka glinki?

Klasyczna glinka nie jest zła i od lat sprawdza się w detailingu. Różnica polega głównie na wygodzie i sposobie pracy.

Klasyczna kostka glinki wymaga pracy małymi fragmentami, trzeba ją ugniatać, po upuszczeniu na ziemię nie powinna być dalej używana i wymaga większej wprawy. Mocniej też działa na lakier, bo intensywniej zbiera zanieczyszczenia, a cały nacisk dłoni skupia się w jednym miejscu, przy braku doświadczenia łatwiej o zmatowienie lakieru.

Ręcznik z glinką ma większą powierzchnię roboczą, więc nacisk rozkłada się równomiernie i jest bezpieczniejszy dla lakieru. Łatwiej nim pracować na dużych elementach, można go wypłukać podczas pracy i jest prostszy dla osoby, która chce samodzielnie wykonać glinkowanie.

Właśnie dlatego powstał Ręcznik z glinką BezKropli. Wykorzystuje syntetyczną glinkę, czyli warstwę polimerową, która zbiera zanieczyszczenia z lakieru, a sama forma ręcznika ma ułatwić wykonanie całego procesu. Produkt ma format 30 × 30 cm i jest przeznaczony do wielokrotnego użytku.

Jeśli chcesz sam sprawdzić, jak lakier wygląda i jak się czuje po glinkowaniu, zobacz Ręcznik z glinką BezKropli w sklepie.

Powrót do blogu